Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
nana
 
29 kwietnia, po 10 latach od wydania ostatniej (koncertowej zresztą) płyty, ukaże się nowy album Portishead pod tytułem "Third".

Wróci neurotyczna Beth, niepokojące dźwięki Geoffa Barrowa oraz brzmienie prosto z postindustrialnego miasta tuż po tym, jak ludzie odkryli, że niewiele mogą sobie już dać.

Zostaje kilka chwytających za serce piosenek do nikogo, opowiadania o emocjonalnej katastrofie i śpiew prosto z bańki mydlanej.

A tymczasem słucham starych nagrań.


"Only You", Portishead "Portishead", 1997 rok, GO!Beat Records


Jedna z ulubionych:

"Roads", Portishead "Dummy", 1995 rok, GO!Beat Records



"Wandering Star", Portishead "Dummy", 1995 rok, GO!Beat Records
 

nana
 
Ponieważ Czesław wzbudza ciepłe uczucia, postanowiłam odnaleźć na sieci Tesco Value (towar, wbrew nazwie, deficytowy). Wszystkie piosenki pochodzą z płyty nagranej w 2005 roku - "Songs for the Gatekeeper":

Zacznę od "Pipe Dreams":



"Perversities in d-minor":



"Botany play" (proszę zwrócić uwagę na wzruszający tekst):



"Speakers corner":



"Whell of progress" (jedna z moich ulubionych):



"Proszę się nie bać" (wszystkich małych chłopców, co lubią sie schylać):



i "Along came a spider":



Na dziś w zupełności wystarczy.
 

nana
 
Niedoczas to kłopotliwa, wstydliwa, acz wydawałoby się niegroźna choroba. Do Łysego Pingwina wpadliśmy po północy, niestety już po koncercie Czesia. Na pocieszenie dostałam płytę z pijanym hieroglifem i kleksem Staropramena. Uroczo.

A później pewien znajomy "artysta", jakby żywcem wyjęty z krakauerskich, pięknopsowych realiów, proponował mi, rozumiecie, akty. Na szczęście brzytwa, po której spuszczam delikwentów, jeszcze się nie stępiła.

A oto Czesław i "Maszyna do Świerkania":
  • awatar nana: Czesio cały jest osobliwy :) Wyróżnia się. Polecam także jego pierwszy projekt - Tesco Value.
  • awatar ag.: a ja tu moge pisać?
  • awatar ag.: o. mogę. chciałąm tylko powedziec że czesia na majspejsie odkryłam juz jakies dobre pare miesięcy temy. i to była miłość od poczatku. miłość z majspejsa. ach.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nana
 

Iggy Pop & Kate Pierson "Candy"

Tak, mam do tego faceta wyraźną słabość, bez seksualnych podtekstów.

Ostatnio śpiewałam to o 6 rano, gdy wróciłam z M25 po Goth'O'Manii (brzmi groźnie, aczkolwiek grano także klasykę rocka). Dobrze, że jeszcze nie wszyscy sąsiedzi się wprowadzili. Chociaż, jeśli chodzi o takiego jednego, to chętnie podkupię poltergeista. Może być umiarkowanie złośliwy. Zniosę.
 

nana
 

Pati Yang i FlyKKiller - "Shine".

1 kwietnia grają koncert w Hard Rock Cafe. W związku z nazwą sieci popularnych klubów zawsze przypomina mi się stary dowcip:

Radio Erewań poinformowało, że w Moskwie rozdają za darmo rowery. Wszystko się zgadzało, poza paroma szczegółami: nie chodziło o Moskwę, a o Leningrad, nie rowery, tylko samochody i nie rozdawali, tylko kradli.

Ani hard, ani rock, ani cafe, ale na koncert się wybieram. A co!
 

nana
 
Mój mężczyzna zakochał się w jej głosie właśnie podczas tego koncertu. Potem obsesyjnie szukaliśmy tych nagrań. Po kilku latach nadal robią wrażenie. Ilona - wydaj płytę na litość boską...

Ilona Sojda - Kadish AD 2005
  • awatar gość: głos piękny, ale te jej kiwanie wsyztsko psuje.
  • awatar nana: na szczęście można nie patrzeć, tylko słuchać ;)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nana
 
Iggy Pop będzie żył wiecznie. Jeśli do tej pory się nie zabił, to naprawdę, niewiele mu już grozi.
  • awatar piatto: rewelacja!
  • awatar gość: ble ble ble na kazdego przychodzi czas pozdrawiam nietopesz
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nana
 

Były czasy, gdy Renata P. towarzyszyła wielu imprezom licealnym. Swoistego rodzaju "must have" niedorosłych dziewcząt.
 

nana
 
Mam wrażenie, że fryzjerzy Amy Winehouse i Alexandra Veljanova z Deine Lakaien doszkalali się na tych samych kursach...

Deine Lakaien - "Return"
 

nana
 
Też macie dreszcze? ; )
  • awatar Ania: O Boże skad ja go znam??? W czym on grał?
  • awatar Ania: ...już wiem, przypomniałam sobie ;) Alan Rickman grał m.in. w Snow Cake;) Swoją droggą, fantastyczny, mądry film. POLECAM
  • awatar nana: nie tylko tam, nie tylko tam :) uwielbiam faceta. pomimo tego, że mogłabym być jego wnuczką.
Pokaż wszystkie (6) ›